Recenzja irygatora Panasonic DentaCare EW 1211

2019-07-25
Recenzja irygatora Panasonic DentaCare EW 1211

O firmie Panasonic można napisać wiele. Ten japoński koncern powstał w 1918 roku. Obecnie jest to jedna z największych firm elektronicznych na świecie. Stawia przede wszystkim na innowacyjność i wysoką jakość swoich produktów. To pożądane wartości, które są niezwykle wysoko cenione w biznesie. Dzięki temu Panasonic wkroczył do prestiżowego świata Formuły 1. Przez kilka sezonów był głównym sponsorem zespołu wyścigowego Toyoty.

Panasonic posiada w swojej ofercie mnóstwo różnego rodzaju sprzętów elektronicznych. Logo Panasonica noszą rozmaite produkty:

  • RTV (telewizory, odtwarzacze),

  • AGD (kuchenki mikrofalowe, pralki i chłodziarki),

  • fotograficzne (aparaty i obiektywy)

  • oraz do higieny osobistej (szczoteczki do zębów i irygatory).

W ofercie naszego sklepu znajduje się kilka modeli irygatorów stacjonarnych oraz bezprzewodowych. Wśród nich koniecznie musimy wyróżnić Panasonic DentaCare EW 1211. Jest to jeden z najpopularniejszych irygatorów oferowanych przez tego producenta. Również nasi klienci często po niego sięgają i mają o nim bardzo dobre opinie. Czy ten model naprawdę jest wart swojej (niezbyt wygórowanej) ceny? Sprawdźmy to!

Recenzja powstała po około 2 miesiącach użytkowania irygatora. Na zakup dałem się namówić koleżankom z pracy, które od dłuższego czasu korzystały z tego modelu. Czy warto było skorzystać z ich rady? Odpowiedzi znajdują się poniżej.

Pierwsze wrażenie

Irygator Panasonic DentaCare EW 1211 jest zapakowany w całkiem zgrabne i solidnie wykonane kartonowe opakowanie. Jest sztywne i nie należy obawiać się o ewentualne uszkodzenia sprzętu oraz dołączonych akcesoriów podczas transportu. Kolorowa stylistyka opakowania przyciąga wzrok. Niejednego klienta zachęciłaby do zapoznania się z treścią podczas wizyty w jakimś sklepie stacjonarnym.

Grafiki na przodzie opakowania przedstawiają irygator i jego najważniejsze cechy, informacje o sprzęcie. Jedną z najważniejszych informacji jest fakt, że EW 1211 to irygator bezprzewodowy. Nie wiem, dlaczego producent umieścił tę cechę na samym dole. Moim zdaniem jest to dość istotna sprawa. Od razu wiadomo, że ten model będzie zajmował mniej miejsca, niż pełnowymiarowe irygatory stacjonarne. Widać też, że irygator ma co najmniej 2 tryby pracy: klasycznie czyszczący oraz do masażu dziąseł. To świetna wiadomość dla osób, które mają słabsze dziąsła, ze skłonnościami do krwawienia.

Co można przeczytać na innych ściankach? Podsumowanie najważniejszych informacji o irygatorze. Otrzymujemy przydatne informacje o pojemności, trybach pracy oraz kiedy najlepiej używać irygatora. Wszystkie informacje okraszone są grafikami o spójnym i przyjemnym dla oka designie.

Wnętrze opakowania zawiera dość sztywną plastikową „rynienkę”. Dzięki niej wszystkie elementy zestawu pozostają na swoim miejscu. Zestaw składa się z rękojeści, dwóch końcówek wymiennych i ładowarki z miejscem na dwie dysze. Pudełko zawiera również zestaw wkrętów do zamontowania ładowarki na ścianie. Ciekawy dodatek, ale nie słyszałem nigdy, żeby ktokolwiek tego użył. Sam nie użyłbym tego zestawu. Bałbym się, że irygator spadnie mi przez przypadek na ziemię.

Rękojeść i końcówki wymienne

Ładowanie irygatora Panasonic EW 1211Rękojeść irygatora EW 1211 ma dość zwartą konstrukcję. Dzięki temu również osoby o mniejszych dłoniach nie będą miały problemu z komfortowym używaniem tego Panasonica. Przód urządzenia zawiera 2 przyciski. Jeden służy do włączenia i wyłączenia irygatora. Z kolei drugi pozwala na zmianę trybu pracy i ciśnienia wody. Na dole znajduje się dioda "charge", która wskazuje stopień naładowania - przy niskim stanie akumulatora wskaźnik pulsuje. Przy ładowaniu świeci się ona na czerwono, przez cały czas. Ładowanie trwa około 15 godzin i sprzęt niestety nie informuje kiedy upłynął ten czas.

Rękojeść w dużym stopniu pokryta jest gumą. Zapewnia to pewny chwyt i możliwość precyzyjnego manewrowania podczas czyszczenia zębów. Zbiornik znajduje się z tyłu, w dolnej części irygatora. Klapka posiada gumową uszczelkę, która zapobiega rozlewaniu się wody.

Włożenie i wymiana końcówki jest bardzo prosta. Po włożeniu dyszy na swoje miejsce trzeba ją lekko docisnąć i zablokować. Z kolei wyciąganie końcówki wymaga wciśnięcia przycisku blokady pod końcówką. Same końcówki posiadają pierścienie w różnych kolorach, aby ułatwić ich rozróżnienie.

Jak używać irygatora do zębów?

Pierwsze 3-4 użycia irygatora nie były takie łatwe, jak mogłoby się to na początku wydawać. No bo co trudnego może być w płukaniu jamy ustnej? Należy pamiętać o kilku rzeczach. Nie polecam włączania Panasonica bez wcześniejszego umieszczenia końcówki w ustach. Zapomniałem się i opryskałem sobie twarz oraz koszulkę. Druga kwestia to regularne wypluwanie wody w trakcie płukania. Moim zdaniem najlepiej jest wyczyścić 3-4 przestrzenie międzyzębowe, wyłączyć irygator i wypluć zawartość jamy ustnej. Potem można wrócić do irygacji.

Podczas korzystania z Panasonica EW 1211 należy pamiętać o tym, że trzeba trzymać irygator pionowo. Wtedy silnik bezproblemowo zasysa wodę ze zbiornika. Dlatego trzeba nachylić się nad umywalką albo wanną, trzymać irygator pionowo i odpowiednio przechylać głowę.

Producent nie zaleca włączania irygatora „na sucho”. Może to spowodować uszkodzenie elementów silnika.

Włącznik, przełącznik trybów pracy i sygnalizacja LEDNa początek zalecam używanie najniższego ciśnienia o wartości 2 barów. Strumień wody jest tutaj wymieszany z powietrzem. W ten sposób można delikatnie przyzwyczajać dziąsła do masowania ich strumieniem wody. Docenią to osoby, które odczuwają, że ich dziąsła są osłabione i mogą krwawić podczas szczotkowania zębów. Sam korzystałem z niego przez pierwsze 2 tygodnie posiadania irygatora. Odczułem, że dziąsła są mniej podatne na sporadyczne krwawienie przy myciu zębów. Nabrały także mocniejszego różowego koloru. W połączeniu z używaniem szczoteczki sonicznej dało to efekt poprawy zdrowia w jamie ustnej.

Dwóch pozostałych trybów (3,9 i 5,9 bara) używałem rzadziej. Środkowy tryb pracy również stanowi połączenie wody oraz powietrza pod ciśnieniem. Najmocniejszy tryb z najwyższym ciśnieniem to strumień samej wody, która gwałtownie wypłukuje i skutecznie usuwa zalegające resztki i intensywniej masuje dziąsła.

Wbudowany zbiornik ma pojemność 130 ml. Na początku trzeba będzie napełniać go 3-4 razy, aby dokładnie oczyścić wszystkie zakamarki. Po nabraniu wprawy wystarczają mi już tylko 2 napełnienia.

Co można wlewać do irygatora?

Tę kwestię poruszaliśmy już kilkukrotnie w różnych tekstach. Niezmiennie zalecamy wodę z kranu o temperaturze pokojowej lub niższej. Dziąsła nie lubią płukania gorącą wodą. Poza tym można się też lekko poparzyć, jeśli przesadzi się z temperaturą wody.

Używanie płynów do płukania jamy ustnej może, krótko mówiąc, „zakleić” silnik i przewody w irygatorze. Dodatki słodzące i barwiące zagęszczają płyn i powodują odkładanie się ich wewnątrz irygatora.

Przestrzeganie tych wskazówek zapewni długą i bezproblemową pracę irygatora.

Czy warto kupić irygator Panasonic?

Po ponad dwóch miesiącach regularnego korzystania z opisywanego irygatora mogę z czystym sumieniem stwierdzić jedno. Panasonic EW 1211 jest wart swojej ceny. 3 tryby pracy oraz zakres ciśnienia w pełni mi odpowiadają i wystarczają do codziennego płukania. Pierwsze odczuwalne efekty w poprawie zdrowia dziąseł pojawiły się po około 2 tygodniach. Niezbyt duże rozmiary sprawiają, że mogłem zabrać go ze sobą w krótką podróż lub do pracy.

Na początku wspominałem o współpracy Panasonica z Toyotą w Formule 1? Nie bez przyczyny. Ten irygator jest jak wyścigówka wśród irygatorów konkurencyjnych producentów.

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel